23 kwietnia 2017

Takie delikatne i subtelne :)

Mam teraz swobodny czas na robienie,także jak szydełko mi się trochę znudzi to mogę zrobić coś innego na przykład sutasz, czego dawno już nie robiłam. A to błąd i to duży,trzeba cały czas ćwiczyć
no i frywolitka też mi się kłania.Nawet kupiłam sobie bardzo dobre nici do frywolitki tylko trzeba sobie na to czas zagospodarować.Ale jak zrobię swoją firankę, bo się nie mogę już doczekać efektu końcowego,czyli jak będzie wisiała sobie na oknie,a przybywa ,oj przybywa.No i bardzo dobrze,nie ma leniuchowania zresztą ja tak nie potrafię siedzieć i nic nie robić.Chyba wpadłam w nałóg,jestem uzależniona i to bardzo,trzeba iść na odwyk :)
No a tak prezentują się moje kolczyki jakie udało mi się uszyć po bardzo długiej przerwie :)




Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :) 

21 kwietnia 2017

Trochę serwetek :)

No jest ich trochę, ale nie będę się rozdrabniać i wszystkie daje do jednego posta bo mi się znowu tego nazbiera.
Chociaż z drugiej strony to teraz będę miała trochę luzu, przynajmniej jak na razie. Będzie w końcu czas żeby zrobić coś dla siebie no i dokończyć swoje zaległości, co już robię.
Obecnie wzięłam się za firankę która mi leży od zeszłego roku,w kartonie leży sznurek na dywan, też od zeszłego roku. Także jest co robić ,a no i dla wnuczek też by się przydało coś wydziergać.
Nawet nie myślę co trzeba i co jest w planach, bo za dużo tego,przydała by się jeszcze z jedna para albo nawet dwie pary rąk dodatkowo, to może bym się jakoś wyrabiała.
Wystarczy tego biadolenia, czas na serwetki.
A więc część robiona jest z Muzy a część z Kaji,średnice różne, szydełko orient nr.8











To by było tyle na dzisiaj,Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze,pozdrawiam bardzo serdecznie i do następnego wpisu,buziaki i pa pa pa :):):) 

7 kwietnia 2017

Zegary :)

Przyszła kolej na zegary,które pewnie co niektórzy już zauważyli w fotkach z Kaziuków.
Nie był kiedy ich pokazać, za dużo tego wszystkiego,pozostały mi jeszcze serwetki,ale to już w następnym poście.
A zegary tak się prezentują,oczywiście schemaciki też wklejam.







Pozdrawiam serdecznie :)

5 kwietnia 2017

Ścinawskie Kaziuki :)

W niedzielę odbył się kiermasz świąteczny tak zwane Ścinawskie Kaziuki w którym brałam udział i też wystawiłam swoje prace na sprzedaż.
Prawdę mówiąc poszło mi słabo nawet bardzo, nie zwróciło mi się nawet za materiał.
Prawdziwym hitem okazały się baranki, które sprzedałam wszystkie czyli 10 szt, poszły mi jeszcze 2 kurki,3 serwetki i jedno jajo z dziurką, no totalna porażka.
A tak prezentuje się mój kramik




Witam serdecznie nowych obserwatorów,dziękuję za tak liczne odwiedziny i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i do następnego wpisu w którym pokażę zegary, które widać w tle na stoisku .