27 kwietnia 2016

Kolczyki-sutasz o delikatnej strukturze :)

Podczas haftowania zrobiłam sobie krótką odskocznie od machania igłą i uszyłam takie oto kolczyki. Bardzo przypadły mi do gustu, chociaż plan ich wyglądu był zupełnie inny, ale jeszcze nie udało mi się uszyć kolczyków tak jak zaplanowałam, zawsze podczas szycia wszystko zmieniało się bardzo dużo razy.
Ostateczny efekt wyszedł mi tak :)



Na tym ostatnim zdjęciu wyszedł prawidłowy kolor, trudno było zrobić dobre zdjęcie, żeby uchwycić to co chciałam najbardziej, czyli kolorki sznureczków.










Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i dziękuję, że chcecie tu zaglądać i oglądać moje wypociny .... :) :) :)

22 kwietnia 2016

Jest następna :)

Odruchowo powstała następna sukienka dla małej lali, ta jest na upalne dni  i różni się fasonem od poprzednich sukienek, są też pomysły na następne, tylko czasu brak.
A ja dalej męczę swój obraz, zostało do końca już naprawdę nie wiele z czego się bardzo cieszę, bo już mi się trochę dłuży i chciało by się robić coś nowego, a ja nie potrafię zacząć nowej rzeczy jak nie skończę pierwszej, tak już mam, chyba jedna z niewielu, bo przeważnie mają po zaczynanych kilka rzeczy ale to nie dla mnie.




W tej sukience nie będzie jej za gorąco w upalne dni.
A tak prezentuje się tył sukienki


Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze :)

18 kwietnia 2016

Dla małej lali :)

Dla mniejszych lal  też trzeba sukienki zrobić, czyli dla córeczek, bo tych małych to wnuczka trochę ma.
Tak w między czasie robię takie sukienki, żeby odpocząć od innych robótek, a że robi się je szybko więc zawsze jest to jakieś oderwanie.
Sukienka robiona praktycznie z głowy, niby jakiś wzór jest pod ręką ale i tak z niego nie korzystam.
Wykorzystane oczywiście resztki a różyczki były kupione do płaszczyka jaki robiłam do chrztu ale, że ostatecznie zrobiłam na szydełku więc te zostały i akurat mi pod pasowały do tej sukienki dla lali.





Sukienka typowo na bal, synowej bardzo się spodobała tak, że by chciała taką dla wnuczki. Tak więc po skończeniu haftowania jest  już plan do następnej robótki czyli sukienka dla wnusi, a że w swoich zapasach posiadam fajną etaminkę w sam raz na taką sukienkę więc tylko robić.
Do skończenia mojego obrazu zostało mi już nie wiele, mam nadzieję, że się szybko z nim uwinę.
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i do zobaczenia niebawem :)

14 kwietnia 2016

Motylki na choinkę :)

Mam nadzieję, że jak na razie będą to ostatnie ozdoby choinkowe. Klientka chciała motylki na choinkę, chociaż mnie szczerze mówiąc motylki raczej kojarzą się z wiosną, no ale są różne gusta.
Znalazłam fajny schemat, którym się z Wami podzielę bo naprawdę są bardzo fajne.
Zrobiłam je z Nici Polskich, miałam okazję je wypróbować i muszę Wam powiedzieć, że bardzo fajnie się z nich robi, końcówki trochę się rozdwajają,ale robótka jest bardzo delikatna, co bardzo mi się podoba.
Zużyłam nie wiem ile, bo trudno określić z tej szpulki, szydełko Orient nr.8
Zamówienie było na 6 motylków, to jest tyle :)




Bardzo mi się podobają te ananaskowe skrzydełka, od razu przypadły mi do gustu, oby tej Pani też :_

a tu obiecany schemacik, bo naprawdę warte są uwagi :)
Pozdrawiam serdecznie :)

12 kwietnia 2016

Nowosolskie mam i ja :)

Dotarły do mnie nici nowosolskie, zamówiłam sobie fajne kolorki. Wyglądają super, melanż ma przeznaczenie na spódnicę maxi, żółty na sukienkę a reszta to się okaże.



Ten chabrowy wzięłam tak z ciekawości i bardzo mi się podoba, nie wiem czy nie byłby lepszy na spódnicę maxi. Mam jeszcze czas żeby się zastanowić.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przemiłe komentarze i odwiedziny :)

9 kwietnia 2016

Jest i druga :)

Następna sukienka jest może trochę podobna do poprzedniej ale różni się wzorem i trochę długością.
Są pomysły na następne, a to już coś do przodu. Będą też sukienki dla małych lalek, no bo przecież tamte też trzeba będzie przebierać.
Pogoda u nas do niczego pada i jest niezbyt ciepło.
Obecnie dalej haftuję, zostało mi mniej jak połowa, to niezły wynik, a w planach są następne rzeczy do zrobienia, trzeba się trochę pospieszyć z tym obrazem, chociaż szybciej się nie da. Mam za mało rąk, przydała by się jeszcze jedna para albo nawet dwie.





Pozdrawiam serdecznie w ten pochmurny dzień i dziękuję za odwiedziny :)

6 kwietnia 2016

Czas na sukienki dla lalek :)

Tak to  już ten czas, wnuczka zaczyna przebierać swoje lale no to trzeba zabrać się za sukienki dla tych lal.
Pierwsza moja debiutancka sukienka powstała ze schematu aniołka tak naprawdę, oczywiście musiałam ją nie co powiększyć. Kupiłam sobie modelkę żebym miała jako taką orientację no i od razu posłużyła jako modelka do zdjęć.
Takie ubranka dla lalki robię z resztek,a że jest ich trochę także sukienek będzie trochę.
a tak wygląda moja pierwsza  sukienka :)






Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia :)

3 kwietnia 2016

Bombki z dodadkiem złotej nitki :)

Na zamówienie oczywiście,osobiście bardzo mi się podobają, ze srebrną nitką też ładnie będą bombki wyglądały. Wypróbowałam też inne wzory, żeby też się różniły od białych ( ta Pani brała ode mnie też białe bombki wcześniej )
Zrobiłam też 3 większe bombki, żeby zobaczyć jak będą wyglądały no i jedna wyszła taka super duża bomba, na stroik w sam raz, ale to już dla siebie zostawię.








Bardzo ładna pogoda jest dzisiaj i oby już taka pozostała,życzę tego Wszystkim.
Dziękuję też za odwiedziny, witam także nowego obserwatora i do zobaczenie niebawem :)