Dla małej lali :)

Dla mniejszych lal  też trzeba sukienki zrobić, czyli dla córeczek, bo tych małych to wnuczka trochę ma.
Tak w między czasie robię takie sukienki, żeby odpocząć od innych robótek, a że robi się je szybko więc zawsze jest to jakieś oderwanie.
Sukienka robiona praktycznie z głowy, niby jakiś wzór jest pod ręką ale i tak z niego nie korzystam.
Wykorzystane oczywiście resztki a różyczki były kupione do płaszczyka jaki robiłam do chrztu ale, że ostatecznie zrobiłam na szydełku więc te zostały i akurat mi pod pasowały do tej sukienki dla lali.





Sukienka typowo na bal, synowej bardzo się spodobała tak, że by chciała taką dla wnuczki. Tak więc po skończeniu haftowania jest  już plan do następnej robótki czyli sukienka dla wnusi, a że w swoich zapasach posiadam fajną etaminkę w sam raz na taką sukienkę więc tylko robić.
Do skończenia mojego obrazu zostało mi już nie wiele, mam nadzieję, że się szybko z nim uwinę.
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i do zobaczenia niebawem :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie w formie komentarza ! .

Popularne posty