22 maja 2017

Zawieszki :)

Takie zawieszki u mnie powstały, serca i motylki. W oknie będą się ślicznie prezentować zwłaszcza te usztywniane na balonie bardzo przypadły mi do gustu.
Nie bardzo na zdjęciach to widać, jakby były pokazane w oknie na pewno lepiej by wyglądało. No ale nie zawsze jest możliwość pokazania tak jak by się chciało.
A tak to wygląda :)


Serduszka płaskie,wzór bardzo mi się podoba.Dużo tu pikotków do roboty ale dają fajnego uroku,wyglądają tak bogato :)


Motylki,tylko trzy zdążyłam zrobić,one były już kiedyś pokazywane ale w formie zawieszki na choinkę,takie zamówienie wtedy miałam.



No i te serduszka usztywniane na balonie, bardzo mi się podobają,nie wiedziałam jakie zawieszki im wymyślić , a że czasu nie było więc dałam zawieszki od bombek.Średnio mi się to podoba, tutaj będę musiała pomyśleć nad czymś innym.
 Wykonane z kordonka kaja 15 i maxi-szydełko orient nr.8
Pozdrawiam serdecznie :)

15 maja 2017

Obręcze :)

Tak mnie wzięło na zrobienie ozdób do okna, dzisiaj będą obręcze w trzech różnych wymiarach a mianowicie 25,30 i 35 cm. średnicy.
Moja firanka ma się ku końcowi , na dniach ją w końcu skończę, czas najwyższy no i w kolejce czekają następne robótki .
Nie będę się dzisiaj rozpisywać ,nie mam dnia ani weny na pisanie.
Obręcze wykonane są z Muzy i jedna z Ady
a prezentują się tak, chociaż jak by były pokazane w oknie na pewno lepiej by wyglądały jak na podłodze :)






Pozdrawiam serdecznie Wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze pozostawione pod postem :) 

1 maja 2017

Pawie kolczyki :)

U mnie to już normalne,jak zrobię jedne kolczyki to już automatycznie szyję następną parę.
Zaczęte są już trzecie z kolei, ale kiedy je skończę trudno powiedzieć,wena sama przyjdzie.
Teraz mam inne robótki na głowie,następne czekają w kolejce a kolczyki sobie szyję żeby troszkę odpocząć i to jest bardzo fajne, taki odpoczynek dobrze na mnie wpływa.
A tak prezentują się moje pawie kolczyki,a to że mam bzika na punkcie pawi pewnie nie wiele osób wie.





Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :)

23 kwietnia 2017

Takie delikatne i subtelne :)

Mam teraz swobodny czas na robienie,także jak szydełko mi się trochę znudzi to mogę zrobić coś innego na przykład sutasz, czego dawno już nie robiłam. A to błąd i to duży,trzeba cały czas ćwiczyć
no i frywolitka też mi się kłania.Nawet kupiłam sobie bardzo dobre nici do frywolitki tylko trzeba sobie na to czas zagospodarować.Ale jak zrobię swoją firankę, bo się nie mogę już doczekać efektu końcowego,czyli jak będzie wisiała sobie na oknie,a przybywa ,oj przybywa.No i bardzo dobrze,nie ma leniuchowania zresztą ja tak nie potrafię siedzieć i nic nie robić.Chyba wpadłam w nałóg,jestem uzależniona i to bardzo,trzeba iść na odwyk :)
No a tak prezentują się moje kolczyki jakie udało mi się uszyć po bardzo długiej przerwie :)




Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :) 

21 kwietnia 2017

Trochę serwetek :)

No jest ich trochę, ale nie będę się rozdrabniać i wszystkie daje do jednego posta bo mi się znowu tego nazbiera.
Chociaż z drugiej strony to teraz będę miała trochę luzu, przynajmniej jak na razie. Będzie w końcu czas żeby zrobić coś dla siebie no i dokończyć swoje zaległości, co już robię.
Obecnie wzięłam się za firankę która mi leży od zeszłego roku,w kartonie leży sznurek na dywan, też od zeszłego roku. Także jest co robić ,a no i dla wnuczek też by się przydało coś wydziergać.
Nawet nie myślę co trzeba i co jest w planach, bo za dużo tego,przydała by się jeszcze z jedna para albo nawet dwie pary rąk dodatkowo, to może bym się jakoś wyrabiała.
Wystarczy tego biadolenia, czas na serwetki.
A więc część robiona jest z Muzy a część z Kaji,średnice różne, szydełko orient nr.8











To by było tyle na dzisiaj,Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze,pozdrawiam bardzo serdecznie i do następnego wpisu,buziaki i pa pa pa :):):)