7 sierpnia 2017

Szydełkowa firanka i lambrekin :)

W końcu mogę się pochwalić moją firanką o której pisałam nie raz , o lambrekinie też wspomniałam.
Okna umyte firanka powieszona i zdjęcia zrobione, a że razem wszystko mi się udało zrobić , to wszystko będzie w jednym poście. Chociaż firankę za słabo wyciągnęłam i za słabo usztywniłam i niestety musiałam ją na dole związać bo zrobił mi się trapez.Ale przy następnym praniu muszę ją bardziej usztywnić i wyciągnąć.
Firanka i lambrekin zrobiłam z Kaji, szydełko Orient nr. 8 ,a ile mi wyszło to Wam nie powiem bo nie pamiętam.
A wygląda to tak :)






Tu jest schemat firanki
A to jest schemat lambrekina, z tym że robiłam go na sześć płatków i zamiast oczek ścisłych robiłam słupki pojedyncze .

21 lipca 2017

Obręcze na zamówienie :)

Moje tytuły praktycznie się nie różnią,ale jak na tę chwilę to ostatnie zrealizowane zamówienie jakie było ,a są to obręcze które wykonałam już ponad miesiąc temu. Wysłane były ponad tydzień temu także śmiało mogę je pokazać. Nie dostałam od klientki żadnej wiadomości ale mam nadzieję, że się spodobały. Wcześniej były pokazywane z tym wzorem ale ,że różnią się kolorem to postanowiłam je tu na blogu pokazać.Są to dwie obręcze o średnicy 35 cm i obie mają ten sam wzór ( ale takie miały być ) wykonane z kordonka Kaja szydełko orient nr.8





Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze i odwiedziny :)

12 lipca 2017

Zazdroski na zamówienie :)

Jakiś czas temu dostałam zamówienie na zazdroski, które mogę dzisiaj pokazać. Robiłam je z nici Muza 20 szydełko orient nr.14 i wyszło mi 5 szt. nici po 100 g.
Firaneczek  jest 3 szt. dwie mają wymiary 80x40 a jedna 180x50.
Niestety mogę pokazać jedną mniejszą zazdroskę a szkoda bo nie widać jak one się prezentują, a sama jestem ciekawa jak  w oknie wyglądają.  Chociaż może klientka przyśle fotkę okna z firankami, byłoby bardzo fajnie,a na razie zdjęcie z okna w łazience ( zawsze to coś )





I jeszcze proszę schemat dla chętnych :)

W następnym poście pokażę obręcze, które robiłam też na zamówienie .
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :)

13 czerwca 2017

Takie zamówienie :-)

Dostałam zamówienie żeby z jajka z dziurką zrobić karmnik z ptaszkami.Przyznam wydało mi się to trochę nietypowe, ale po wykonaniu tych karmników, bo miałam do zrobienia dwa , stwierdziłam, że to bardzo fajny pomysł. Ja bym sobie te karmniki wykonała w innym kolorze, a miałam zrobić w białym i takież zostały zrobione.
Miałam mały dylemat gdzie kupić fajne ptaszki, bo z netu nie bardzo mi się to opłacało, wyszło by po prostu za drogo,ale jest udało się. W pewnym kiosku są ptaszki jak się patrzy, no śliczniutkie,i z główką przechyloną i też  z prosto patrzącą. Do środeczka włożyłam trochę sianka, piórek i trochę zielonego,żeby było fajne gniazdko.
Mam już inny pomysł na te jajka, co pewnie zrobię za jakiś czas, bo jak na razie robię firankę i zazdroski na zamówienie, no i chciałam się pochwalić, że swoja firankę skończyłam, którą będę się chwalić jak zawiśnie w moim oknie. Zaczęłam też robić sobie lambrekin do tejże firaneczki.
Za bardzo się rozpisałam.
A tak wyglądają karmniki z ptaszkami :-)


Są bez podstawek ponieważ mają one wisieć w oknie.



Tyle na dzisiaj, pozdrawiam bardzo serdecznie :-) 

8 czerwca 2017

Chodniczek :)

W ubiegłym roku zamówiła u mnie wnuczka chodniczek do łazienki, widziała u babci i też taki chciała mieć. No to co babcia miała robić, trzeba było zamówienie wnusi wykonać, co prawda trochę to trwało, bo aż rok musiała  poczekać, ale jest w końcu babcia wzięła się do roboty za dywanik i zrobiła. No jedno zamówienie wnuczki wykonane, a jeszcze to nie wszystko, będzie na resztę musiała jeszcze trochę poczekać. No nie dobra ze mnie babcia.
Chodniczek wykonany z tak zwanej spagetti, wyrzuciłam banderolkę z nazwą no i nie pamiętam,szydełko a właściwie szydło nr. 12 czyli te ogromne.
Zwróćcie uwagę jaki dywanik jest nie równy, kupiłam dwa, że tak powiem motki , i strasznie różniły się grubością, ale na to nie mam rady to już prawdziwa loteria.
A tak się prezentuje :)



Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie i do zobaczenia niebawem :)

29 maja 2017

Damy i sowa :)

Jakiś czas temu powstały dama i sowa, sowa właściwie miała iść do obręczy a, że ściągało się i strasznie mi się to nie podobało więc zdecydowałam, że fajnie będzie wyglądać w ramce.
No i pomysł chyba wypalił bo bardzo mi się to podoba. Na damy w ramce miałam już od dawna ochotę , tylko wiadomo zawsze czas nas ogranicza, chęci bardzo dużo, a pomysłów jeszcze więcej, tylko właśnie ten czas, zawsze go za mało.
Wszystko wykonane z Kaji, szydełko orient nr. 8





 

Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze jakie zostawiacie pod postami :):):)

22 maja 2017

Zawieszki :)

Takie zawieszki u mnie powstały, serca i motylki. W oknie będą się ślicznie prezentować zwłaszcza te usztywniane na balonie bardzo przypadły mi do gustu.
Nie bardzo na zdjęciach to widać, jakby były pokazane w oknie na pewno lepiej by wyglądało. No ale nie zawsze jest możliwość pokazania tak jak by się chciało.
A tak to wygląda :)


Serduszka płaskie,wzór bardzo mi się podoba.Dużo tu pikotków do roboty ale dają fajnego uroku,wyglądają tak bogato :)


Motylki,tylko trzy zdążyłam zrobić,one były już kiedyś pokazywane ale w formie zawieszki na choinkę,takie zamówienie wtedy miałam.



No i te serduszka usztywniane na balonie, bardzo mi się podobają,nie wiedziałam jakie zawieszki im wymyślić , a że czasu nie było więc dałam zawieszki od bombek.Średnio mi się to podoba, tutaj będę musiała pomyśleć nad czymś innym.
 Wykonane z kordonka kaja 15 i maxi-szydełko orient nr.8
Pozdrawiam serdecznie :)

15 maja 2017

Obręcze :)

Tak mnie wzięło na zrobienie ozdób do okna, dzisiaj będą obręcze w trzech różnych wymiarach a mianowicie 25,30 i 35 cm. średnicy.
Moja firanka ma się ku końcowi , na dniach ją w końcu skończę, czas najwyższy no i w kolejce czekają następne robótki .
Nie będę się dzisiaj rozpisywać ,nie mam dnia ani weny na pisanie.
Obręcze wykonane są z Muzy i jedna z Ady
a prezentują się tak, chociaż jak by były pokazane w oknie na pewno lepiej by wyglądały jak na podłodze :)






Pozdrawiam serdecznie Wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze pozostawione pod postem :) 

1 maja 2017

Pawie kolczyki :)

U mnie to już normalne,jak zrobię jedne kolczyki to już automatycznie szyję następną parę.
Zaczęte są już trzecie z kolei, ale kiedy je skończę trudno powiedzieć,wena sama przyjdzie.
Teraz mam inne robótki na głowie,następne czekają w kolejce a kolczyki sobie szyję żeby troszkę odpocząć i to jest bardzo fajne, taki odpoczynek dobrze na mnie wpływa.
A tak prezentują się moje pawie kolczyki,a to że mam bzika na punkcie pawi pewnie nie wiele osób wie.





Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :)

23 kwietnia 2017

Takie delikatne i subtelne :)

Mam teraz swobodny czas na robienie,także jak szydełko mi się trochę znudzi to mogę zrobić coś innego na przykład sutasz, czego dawno już nie robiłam. A to błąd i to duży,trzeba cały czas ćwiczyć
no i frywolitka też mi się kłania.Nawet kupiłam sobie bardzo dobre nici do frywolitki tylko trzeba sobie na to czas zagospodarować.Ale jak zrobię swoją firankę, bo się nie mogę już doczekać efektu końcowego,czyli jak będzie wisiała sobie na oknie,a przybywa ,oj przybywa.No i bardzo dobrze,nie ma leniuchowania zresztą ja tak nie potrafię siedzieć i nic nie robić.Chyba wpadłam w nałóg,jestem uzależniona i to bardzo,trzeba iść na odwyk :)
No a tak prezentują się moje kolczyki jakie udało mi się uszyć po bardzo długiej przerwie :)




Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :) 

21 kwietnia 2017

Trochę serwetek :)

No jest ich trochę, ale nie będę się rozdrabniać i wszystkie daje do jednego posta bo mi się znowu tego nazbiera.
Chociaż z drugiej strony to teraz będę miała trochę luzu, przynajmniej jak na razie. Będzie w końcu czas żeby zrobić coś dla siebie no i dokończyć swoje zaległości, co już robię.
Obecnie wzięłam się za firankę która mi leży od zeszłego roku,w kartonie leży sznurek na dywan, też od zeszłego roku. Także jest co robić ,a no i dla wnuczek też by się przydało coś wydziergać.
Nawet nie myślę co trzeba i co jest w planach, bo za dużo tego,przydała by się jeszcze z jedna para albo nawet dwie pary rąk dodatkowo, to może bym się jakoś wyrabiała.
Wystarczy tego biadolenia, czas na serwetki.
A więc część robiona jest z Muzy a część z Kaji,średnice różne, szydełko orient nr.8











To by było tyle na dzisiaj,Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze,pozdrawiam bardzo serdecznie i do następnego wpisu,buziaki i pa pa pa :):):) 

7 kwietnia 2017

Zegary :)

Przyszła kolej na zegary,które pewnie co niektórzy już zauważyli w fotkach z Kaziuków.
Nie był kiedy ich pokazać, za dużo tego wszystkiego,pozostały mi jeszcze serwetki,ale to już w następnym poście.
A zegary tak się prezentują,oczywiście schemaciki też wklejam.







Pozdrawiam serdecznie :)