13 czerwca 2017

Takie zamówienie :-)

Dostałam zamówienie żeby z jajka z dziurką zrobić karmnik z ptaszkami.Przyznam wydało mi się to trochę nietypowe, ale po wykonaniu tych karmników, bo miałam do zrobienia dwa , stwierdziłam, że to bardzo fajny pomysł. Ja bym sobie te karmniki wykonała w innym kolorze, a miałam zrobić w białym i takież zostały zrobione.
Miałam mały dylemat gdzie kupić fajne ptaszki, bo z netu nie bardzo mi się to opłacało, wyszło by po prostu za drogo,ale jest udało się. W pewnym kiosku są ptaszki jak się patrzy, no śliczniutkie,i z główką przechyloną i też  z prosto patrzącą. Do środeczka włożyłam trochę sianka, piórek i trochę zielonego,żeby było fajne gniazdko.
Mam już inny pomysł na te jajka, co pewnie zrobię za jakiś czas, bo jak na razie robię firankę i zazdroski na zamówienie, no i chciałam się pochwalić, że swoja firankę skończyłam, którą będę się chwalić jak zawiśnie w moim oknie. Zaczęłam też robić sobie lambrekin do tejże firaneczki.
Za bardzo się rozpisałam.
A tak wyglądają karmniki z ptaszkami :-)


Są bez podstawek ponieważ mają one wisieć w oknie.



Tyle na dzisiaj, pozdrawiam bardzo serdecznie :-) 

8 czerwca 2017

Chodniczek :)

W ubiegłym roku zamówiła u mnie wnuczka chodniczek do łazienki, widziała u babci i też taki chciała mieć. No to co babcia miała robić, trzeba było zamówienie wnusi wykonać, co prawda trochę to trwało, bo aż rok musiała  poczekać, ale jest w końcu babcia wzięła się do roboty za dywanik i zrobiła. No jedno zamówienie wnuczki wykonane, a jeszcze to nie wszystko, będzie na resztę musiała jeszcze trochę poczekać. No nie dobra ze mnie babcia.
Chodniczek wykonany z tak zwanej spagetti, wyrzuciłam banderolkę z nazwą no i nie pamiętam,szydełko a właściwie szydło nr. 12 czyli te ogromne.
Zwróćcie uwagę jaki dywanik jest nie równy, kupiłam dwa, że tak powiem motki , i strasznie różniły się grubością, ale na to nie mam rady to już prawdziwa loteria.
A tak się prezentuje :)



Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie i do zobaczenia niebawem :)