20 listopada 2016

Ślimaczków ciąg dalszy :)

Następne zrobione, wyprane i wykrochmalone.Oczywiście swoje musiały odleżeć i poczekać , oj duże mam tu zaległości. Pół woreczka ozdób świątecznych czeka na usztywnienie, mam nadzieję, że zdążę z tym wszystkim, serwetki czekają na wypranie i wykrochmalenie następne są w trakcie szydełkowania. Jeszcze jedna para rąk by mi się przydała no i doba też mogła by być trochę dłuższa.No dobra wystarczy tych narzekań, trzeba się po prostu brać za robotę i tyle. A teraz moje ślimaczki, wykonane tak jak poprzednie czyli z Kaji, szydełko Orient nr.8






Pozdrawiam serdecznie i do następnego wpisu.
Witam serdecznie nowego Obserwatora w moich skromnych progach :)

6 komentarzy:

  1. Są cudowne.A można prosić jakiś schemacik?

    OdpowiedzUsuń
  2. Eleganckie ślimaczki :) Mają te serwetki dużo uroku w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ślimaczki, muszę siostrze pokazać wzór, ona lubi takie rzeczy robić.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haniu Twoje ślimaczki są piękne
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladnie wyglądają twoje slimaczki w kolorach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie w formie komentarza ! .