19 maja 2014

Kolczyki sutasz w kolorze czarno-srebrnym :)


To są chyba najładniejsze jakie do tej pory zrobiłam, a jest to siódma para.
Niby nie dużo ale już w szyciu to się odczuwa, a to dlatego, że ręka jest pewniejsza, te także są mojego pomysłu.
W następnym poście pokażę Wam moją pierwszą spódnicę maxi, którą właśnie skończyłam, jeszcze tylko muszę ją wyprać i będę robić fotki.
Na dzisiaj tyle,życzę Wszystkim słonecznego dnia, bo u nas świeci słoneczko od rana i oby tak zostało :)

4 komentarze:

  1. Te kolczyki to chyba mistrzostwo jest bardzo mi się podobają:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, mi też się bardzo podobają.Oby następne też tak ładnie wychodziły :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. bardzo ładne kolczyki.:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie w formie komentarza ! .